Czytelnia

Zakładając, że tłumacz ma dostęp do dobrych źródeł i jednojęzycznych słowników idiomów albo, jeszcze lepiej, ma możliwość skonsultowania się z native speakerem danego języka, niejasne idiomy, które wydają się z jakiegoś powodu bez sensu, mogą okazać się nieszczęściem błogosławionym w skutkach.

Sam fakt, że ktoś nie rozumie jakiegoś wyrażenia w konkretnym kontekście, może wskazać tłumaczowi, że to właśnie idiom.

Istnieją jednak dwa przypadki, w których nieznany idiom może być mylnie zinterpretowany.

a) Niektóre idiomy bywają „mylące"; wydają się oczywiste, ponieważ ich dosłowne tłumaczenie może brzmieć rozsądnie, a ich idiomatyczne znaczenia nie wynikają z kontekstu.

Wiele angielskich idiomów, tak jak i we wszystkich językach, ma zarówno dosłowne, jak i idiomatyczne znaczenie, na przykład go out with [dosł. wyjść z kimś] („mieć romans lub jakiś związek seksualny z kimś") oraz take someone for a ride [dosł. wziąć kogoś na przejażdżkę] („oszukać kogoś").

Takie idiomy mogą zostać wykorzystane przez osobę mówiącą, która chce posłużyć się grą znaczeń dosłownych i idiomatycznych. W takim przypadku tłumacz, który nie zna danego idiomu, może łatwo użyć dosłownego tłumaczenia i nie dostrzec gry słownej.

W języku polskim występują podobne idiomy: skoczyć w ogień za kimś, wbijać komuś nóż w serce, piąte koło u wozu.

b) Idiom w języku źródłowym może mieć w języku docelowym bliski odpowiednik, który pozornie jest podobny, ale ma całkowicie lub częściowo inne znaczenie.

Na przykład, idiomatyczne pytanie Has the cat had/got your tongue? [mowę ci odjęło?; dosł. kot ci język zabrał?]  jest używane w angielskim, aby ponaglić kogoś do udzielenia odpowiedzi na pytanie, lub do zabrania głosu w dyskusji, zwłaszcza jeśli wcześniejsze próby namówienia tej osoby nie odniosły skutku i stało się to denerwujące.

Przypadki powierzchownie tylko identycznych lub podobnych idiomów, jednakże mających inne znaczenie w języku źródłowym i docelowym, są pułapką dla nieuważnego tłumacza, który nie znając idiomu w języku źródłowym, może chcieć po prostu narzucić interpretację z języka docelowego.

Poza uwrażliwieniem na sposób, w jaki adresat może zmieniać niektóre cechy idiomów i na możliwe nieporozumienia, wynikające z podobieństw formy wyrażeń w języku źródłowym i docelowym, tłumacz musi także pamiętać o kolokacjach, które towarzyszą każdemu wyrażeniu o niejasnym znaczeniu.

Wyrażenia idiomatyczne i utarte zwroty posiadają swoje indywidualne wzorce kolokacji. Tworzą one w tekście kolokacje z innymi elementami jako osobne jednostki i stanowią grupy leksykalne, różniące się od grup, do których należą ich poszczególne komponenty.

Weźmy jako przykład idiom to have cold feet [stchórzyć; dosł. mieć zimną stopę]. Cold jako osobny element może występować w kolokacji ze słowami takimi jak weather, winter, feel, lub country [pogoda, zima, czuć, kraj].