Czytelnia

Niektóre wydawnictwa są nieco starsze, por.: Prym Eugene i Albert Socin: „Der neu-aramaeische Dialekt des Tûr ‘Abdîn: Syrische Sagen und Märchen aus dem Volksmunde", 2 tomy, Göttingen: Vanderhoech, 1881. (Muhawi Ibrahim i Sharif Kanaana: „Speak, Bird, Speak Again: Palestinian Arab Folktales", Berkeley: 1989, oraz wydanie krytyczne oryginalnych opowiadań w ibraahiim muhawwii wa shariif kanaa3na: „quul yaa Teer, mu'assasa ad-diraasaat al-filasTiiniyya [Instytut Studiów Palestyńskich]", Beirut: 2001).

Dwadzieścia wyśmienitych przykładów znaleźć można w starszych numerach periodyku bagdadzkiego „at-turaath ash-sha3bii", zwłaszcza Nr 10/1972; w R. J. McCarthy S.J. i Faraj Raffouli: „Spoken Arabic of Bagdad", cz. 1 i 2 (A) - „Anthology of Texts, Publications of the Oriental Institute of al-Hikma University", Librairie Orientale, Beirut: 1965, znaleźć można wiele wspaniałych opowiadań i anegdot zarówno w oryginale, jak i przetłumaczonych, opublikowanych w celach nauki języka.

W „Enzyklopädie des Märchens" z Göttingen zebrano opowiadania z całego świata, jednak wierność dialektyczna i styl narracyjny nie są najlepszą stroną tej słynnej instytucji.

12 W takich przypadkach każde pozatekstowe dopiski muszą być dokładnie oznaczone.

13 W irackiej bajce „iS-Sxieela wi-s-sa3luwwa" (Koza i Sa'luwwa) koza, szukając swych zagubionych małych, puka do wszystkich w wiosce, a mieszkańcy odpowiadają: „min(h)u il-yidugg ib-HaTabna il-meyxaaf min 3atabna" (Kim jest ten, kto puka, kto nie boi się nagany?). Koza odpowiada: „aani iSxeelaaya imSiHlaaya 3andii igreenaat imHilfaaya" (Jestem kozą o ostrym głosie, mam rogi gotowe [na karę]).

W serbskim tłumaczeniu te wersy się rymują: „Ko nam to na vrata bije, zar srdzbe nam strah ga nije? / Ja sam koza mukla glasa, od mog roga nema spasa!" (por.: S. Lestaric, główne cytowane dzieło, s.88.)

14 Niektóre kwestie mogą rozstrzygnąć tylko mieszkańcy terenów, z których pochodzą opowiadania. Tłumacząc opowiadania irackie, otrzymałem pomoc w Bagdadzie, gdzie mieszkają przedstawiciele wszystkich religii; szanowny ‘umm ‘aHmad, z 17 ulicy 3arasaat al-hindiyya, gdzie mieszkałem oraz uzdolniony językowo mechanik samochodowy Husajn kilka razy bardzo mi pomogli, kiedy literatom, zgromadzonym na herbacie i grze w domino w maqha Hasan 3ajami na ulicy Rashid, zabrakło pomysłów.