Czytelnia

Naturalnie ani panarabizm, ani islam nie popierają promowania dialektów mowy potocznej. W niektórych krajach arabskich publikacje opowiadań lub powieści (poza sztukami teatralnymi i wierszami) zawierających wyrażenia wulgarne jest obecnie niezgodne z prawem.

Wyjątkowo dogmatyczni wyznawcy twierdzą, że dialekty arabskie nie istnieją. Wierzą, że publikowanie oryginalnych opowiadań mogłoby zagrozić jedności Arabów. Jednak w swoich domach i na ulicach ci sami ludzie posługują się wyłącznie dialektem.

Z drugiej strony, każdy zdaje sobie sprawę, że arabskie opowiadania ludowe istniały i istnieją, co więcej, że są one wyjątkowe ze względu na wspaniałe dziedzictwo kulturowe Arabów wzbogacone wpływami kultury perskiej i indyjskiej.

Udało mi się zdobyć kilka takich opowiadań i byłem nimi oczarowany. Dzieci z całego świata, jak również dorośli mający w sobie coś z dziecka, powinni mieć możliwość ich czytania.

Przez ostatnie dwadzieścia, trzydzieści lat Arabowie zaczęli bardzo powoli zajmować się tradycją kulturową w dziedzinie literatury ustnej. Artykuł 7 Końcowych Postanowień Arabskiego Sympozjum Ludowego, które odbyło się w marcu 1977 w Bagdadzie, brzmi:

„Popieranie tłumaczenia znaczących elementów arabskiego folkloru na języki obce, jak również popieranie ich publikacji na całym świecie w celu ich rozpowszechnienia oraz przeciwdziałania ich plagiatorstwu i fałszowaniu".

Mimo to w księgarniach czy bibliotekach wciąż nie ma oryginalnych opowiadań ludowych w języku arabskim.

By przybliżyć mieszkańcom byłej Jugosławii, jak wielkie są to skarby, kilka lat temu przetłumaczyłem na język serbsko-chorwacki i opublikowałem 35 arabskich opowiadań ludowych z Jeruzalem.

Historie opowiedział niegdyś znany, utalentowany Arab Selim Ga'anine i zostały one spisane przez Enno Littmanna (Współczesne opowiadania arabskie, Leiden, 1905). Książkę wydano pod tytułem An Anthology of Arab Folktales [Antologia arabskich opowiadań ludowych przyp. tłum.] (wydana przez „Vreme knjige", Belgrad 1994).

Spędziłem wiele lat na gromadzeniu takich autentycznych opowiadań. Moja druga książka, zatytułowana Ribareya kci („Córka rybaka" wydana przez „Zavod za udzbenike", Belgrad 1998), zawiera czterdzieści opowiadań (sawaalif sha'biyya) z Mezopotamii oraz dwadzieścia cztery anegdoty, wszystkie opowiedziane w żywych dialektach arabskich Waadi ar-Raafidayn.

Samodzielnie dokonałem opracowania tej książki, bazując na informacjach zebranych w archiwach, starych czasopismach i muzeach, a nie podczas pracy w terenie.

W obydwu książkach język tłumaczenia przypomina dialekt, jest nawet lekko archaiczny, chociaż w rzeczywistości oparty był na współczesnej mowie potocznej. Cały proces zakończyłem, czytając na głos każde przetłumaczone opowiadanie w sposób, jakim opowiada się bajki dzieciom.