Czytelnia

Natomiast sens zdania „The dog that had eaten the hamburger ran away", zostaje całkowicie wypaczony w tłumaczeniu: „Der Hamburgerlief der Hund, der gefressen hatte, davon" (które w języku angielskim mogłoby brzmieć następująco: „The man from Hamburg ran the dog...")

Jednak po przeprowadzeniu wszystkich testów, opracowaniu licznych wykresów, tabelek i przeanalizowaniu ogromnej ilości przykładów, redaktorzy wypracowali konkretną opinię na temat sześciu głównych, poddanych ocenie systemów.

W oparciu o swoje badania doszli do wniosku, że „Logos, Personel Translator Plus 98 (Linguatec/IBM), a także w wielu przypadkach Systran plasują się w pierwszej trójce najlepszych systemów.

Następny w kolejności jest T1Professional (Longenscheidt) a czasem także Systran, potem Transcend (Intergraph), a na końcu Power Translator Pro (Globalink)".

Pierwszy tom napisany jest niemalże wyłącznie w języku angielskim, podczas gdy w drugim przeplatają się fragmenty w języku angielskim i niemieckim.

Wzorując się na skrótach w języku niemieckim, autorzy tworzą dwa nowe skróty w języku angielskim (a przynajmniej nowe dla recenzenta), ukazując w ten sposób swoją własną lingwistyczną orientację.

W tomie pierwszym pojawia się skrót „resp." dla respectively (‘odpowiednio'). Przypuszczalnie jest to kalka z języka niemieckiego, gdzie dla beziehungsweise istnieje skrót „bzw.". W tomie drugim skrót „a.o." dla among others (‘między innymi') to wyraźna kopia niemieckiego „u.a." dla unter anderem.

Obydwa te skróty mogą być użyteczne i powinny przyjąć się w języku angielskim, ale ich powstanie może wywoływać pewne wątpliwości co do poziomu znajomości języka angielskiego przez autorów.

Wątpliwości budzi zwłaszcza wyznanie autorów, że w jednym z zadań redakcji angielskiego tekstu dokonali „studenci o zaawansowanej znajomości języka angielskiego (będący nosicielami języka niemieckiego)", a ocenie był ponoć poddany czas wykonywania tego zadania.

Orientacja lingwistyczna autorów ujawnia się również w ostatnim artykule tomu pierwszego, a mianowicie w najciekawszym według mnie tekście autorstwa Martina Volka pt. The Automatic Translation of Idioms: Machine Translation vs. Translation Memory system.

Z artykułu tego jasno wynika, że w przypadku tłumaczenia idiomów pamięć tłumaczeniowa bezwzględnie dominuje nad tłumaczeniem maszynowym. Jednak polemizowałbym z założeniem, że istnieje wyraźna różnica pomiędzy idiomami a „bardziej przewidywalnymi" częściami języka.

Nie jestem do końca przekonany, że ta dychotomia zostanie kiedykolwiek poddana bardziej szczegółowej analizie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę bardziej egzotyczne języki, które to, jak twierdzą specjaliści ds. tłumaczenia maszynowego, pewnego dnia będą mogły być włączone do badania, na zasadzie podejścia między językowego.

Może się wydawać, że jest to tylko zabawa słowna i zdanie typu „Jesteś piękna" będzie mniej więcej takie samo we wszystkich językach świata.