Czytelnia

KOSZTY EGZAMINU

Po rozważeniu możliwych form certyfikacji warto jest zastanowić się nad ich względnymi kosztami. Poniżej przedstawiono koszty uzyskania certyfikatu Instytutu Lingwistów, Amerykańskiego Stowarzyszenia Tłumaczy i Krajowego Instytutu Akredytacji Tłumaczy.

INSTYTUT LINGWISTÓW (IOL):

WSZYSTKIE CZĘŚCI PODCZAS JEDNEJ SESJI: 440₤ (2007) - 460₤ (2008)

TYLKO CZĘŚĆ 1: 295₤ (2007) - 310₤ (2008)

CZĘŚCI 2 & 3: 440₤ (2007) - 460₤ (2008)

AMERYKAŃSKIE STOWARZYSZENIE TŁUMACZY (ATA)

Opłata za egzamin wynosi 160 US$, z wliczeniem wszystkich kosztów administracyjnych i ewaluacyjnych. Rejestracja w późnym terminie, jeśli są wolne miejsca, pociąga za sobą dodatkową opłatę w wysokości 45$.

KRAJOWY INSTYTUT AKREDYTACJI TŁUMACZY (NAATI)

  • Niezawodowy tłumacz tekstów pisemnych – 243$
  • Niezawodowy tłumacz tekstów ustnych – 284$
  • Tłumacz tekstów pisemnych (za każdy kierunek oddzielnie) – 231$
  • Tłumacz tekstów pisemnych (jednocześnie oba kierunki) – 462$
  • Tłumacz profesjonalny (za każdy kierunek oddzielnie) – 404$
  • Tłumacz ustny (jednocześnie oba kierunki) – 341$

* Koszty podawane w dolarach australijskich (1 AUD = 2,1483 PLN)

Być albo nie być tłumaczem certyfikowanym?

Ciekawe, że spośród 50 zbadanych firm tłumaczeniowych w Stanach Zjednoczonych i Zjednoczonym Królestwie 11 wymieniało certyfikację lub akredytację (ATA, ATIO lub innych), obok lat doświadczenia i edukacji, wśród swoich „wymagań specjalnych” dla tłumaczy. Oczywiście, w Kanadzie, gdzie działalność przemysłowa, w tym także tłumaczeniowa, jest regulowana przez państwo, tłumacze muszą mieć certyfikację.

Wykształcenie, doświadczenie zawodowe oraz bycie native speakerem należą niewątpliwie do najważniejszych czynników przy wyborze tłumaczy. Posiadanie certyfikatu nie jest obowiązkowe, ale postrzegane jako atut.

Pewien właściciel biura tłumaczeniowego wskazywał, że 90% zatrudnianych przez niego tłumaczy posiada certyfikat ATA, stwierdzając, że chociaż egzaminy te mają swoje wady, służą przynajmniej jako informacja o umiejętnościach danej osoby.

Podsumowując, oczywiste jest, że w gestii każdego tłumacza leży decyzja o zdawaniu certyfikatu jako dopełnienia edukacji formalnej i kursów. Mimo to, biorąc pod uwagę tendencję, zgodnie z którą pracodawcy, biura tłumaczeniowe, agencje rządowe i inne grupy preferują certyfikaty, można przypuszczać, że każdy sprytny tłumacz będzie chciał uzyskać dyplom, aby być bardziej „pożądanym” na rynku.

Dlatego też znalezienie odpowiedzi na pytanie „być albo nie być certyfikowanym” pozostaje poza naszym zasięgiem. Potrzeba – albo wymaganie – jest kwestią indywidualną.

Materiały źródłowe

  • American Translator’s Association – www.atanet.org
  • Institute of Linguists – www.iol.org.uk
  • National Accrediting Authority for Translators & Interpreters – www.naati.com.au
  • Association of Translators & Interpreters of Ontario – www.atio.on.ca
  • South African Translators’ Institute – www.translators.org.za